Trochę się dziś rano spieszyłam i w związku z tym musiałam zrobić na oczach coś szybkiego. Wyszło takie coś:
A użyłam tego:
W kolejności użycia:
- Salmon Darkcircle Concealer SKINFOOD nr 2
- Kompakt Puder SYNERGEN nr 02 Beige
- Złoto-różowy (??) cień z paletki Sleek Sunset
- Ciemnomiedziany cień z tej samej paletki
- Gel eyeliner z Essence odcień 01 Midnight in Paris (po prostu czarny)
- Tusz Phenomenal Lashes z Bell w kolorze czarnym
- Na dolnej powiece niebieski cień również z paletki Sleek
- Fluid matująco-wygładzający Lirene City Matt w odcieniu 208 Toffee
Ps. Prawie szybko dlatego, że chwilę się bawiłam z tą kreską. Eyelinerem w płynie idzie szybciutko, ale żelowy lepiej się trzyma ;D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz